×

Wyszukaj artykuł

Wszystko nagrywał

Mężczyzna znęcał się nad 6-latkiem. Wpadł przez własny telefon

Marta | dnia: 29-01-2020 | skomentuj

Mężczyzna znęcał się nad 6-latkiem. Wpadł przez własny telefon

Fotografia poglądowa

Oceń


PEŁNY DOSTĘP tylko dla ZAREJESTROWANYCH


Mieszkaniec Kamiennej Góry miał się znęcać nad swoim 6-letnim pasierbem. Sprawa wyszła na jaw, gdy 38-letni mężczyzna postanowił sprzedać swój telefon. Zapomniał usunąć z niego nagrania, na których widać, jak małego chłopca wyzywał i bił, a także groził mu śmiercią. Nabywca telefonu, który zobaczył te wstrząsające nagrania, postanowił natychmiast przekazać go w ręce policji. Prokuratura wszczęła przeciwko znęcającemu się nad dzieckiem mężczyźnie postępowanie. Prokurator rejonowy z Kamiennej Góry w rozmowie z polsatnews.pl poinformował:

Prowadzimy postępowanie w kierunku znęcania się ze szczególnym okrucieństwem nad małoletnim oraz jego matką.

  Zobacz także  


Mężczyzna został zatrzymany, a dziecko poddano obdukcji. Przeprowadzone badania wykazały, że chłopiec ma siniaki w okolicach głowy, rąk, nóg, tułowia oraz pleców. Wyszło też na jaw, że ma stare złamanie kości ramiennej.

Winny

W domu mężczyzny mieszkała jeszcze dwójka dzieci w wieku sześciu miesięcy i dwóch lat oraz ich matka. Nic jednak nie wskazuje na to, że mężczyzna znęcał się również nad nimi. Jak podał prokurator, podejrzany już przyznał się do winy:

38-latek częściowo przyznał się do znęcania nad dzieckiem, ale nie nad matką chłopca. 22 stycznia Sąd Rejonowy w Kamiennej Górze na nasz wniosek zastosował tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy. Wynikało to z uwagi na obawę bezprawnego utrudniania postępowania oraz uzasadnioną obawę popełnienia przestępstwa przeciwko życiu lub zdrowiu.

Mężczyzna usłyszał zarzuty znęcania się ze szczególnym okrucieństwem oraz spowodowania uszczerbku na zdrowiu. Może mu za to grozić do 10 lat więzienia.

Czytaj również SPRAWDZANIE NUMERU TELEFONU






Wszystko na temat:

Szokujące historie Telefon Dziecko Przemoc Znęcanie się Wszystkie tagi



Komentarze:


Dodaj komentarz