×

Wyszukaj artykuł

Kiedy premiera?

Żeby nie było śladów - film o zbrodni, którą żyła cała Polska

Patrycja | dnia: 18-11-2020 | skomentuj

Żeby nie było śladów - film o zbrodni, którą żyła cała Polska

Materiały promocyjne filmu, materiały prasowe

Oceń


PEŁNY DOSTĘP tylko dla ZAREJESTROWANYCH


1983 rok. W maju dochodzi do zatrzymania nastolatka, który następnie zostaje zakatowany przez funkcjonariuszy MO. Wtedy też na pogrzeb chłopaka przybyły tłumy przeciwników komunistycznej władzy, które manifestowały swoje oburzenie, a także niechęć do rządu. W odpowiedzi na to rząd przeprowadził operację "Junior" - jej celem było zatuszowanie sprawy i uchronienie winnych od odpowiedzialności. Na tej podstawie powstał głośny reportaż Cezarego Łazarewicza. Teraz Jan P. Matuszyński, twórca "Ostatniej rodziny", stworzy o tym film. 

"Żeby nie było śladów" 

Sprawa miała miejsce w maju 1983 roku. Grzegorz Przemyk był synem opozycyjnej poetki - Barbary Sadowskiej. Na Placu Zamkowym w Warszawie świętował ze znajomymi zdaną maturę. Został wtedy zatrzymany przez policję, przewieziony na komisariat, a tam pobiło go trzech policjantów. Kiedy zmarł od rozległych obrażeń w jamie brzusznej, nie miał ukończonych nawet 19 lat. 

  Zobacz także  


Tylko jeden z jego kolegów - Jurek Popiel - złożył w tej sprawie zeznania, które obciążały milicjantów. Władze PRL tuszowały sprawę, ale w dniu pogrzebu chłopaka ponad 20 tysięcy osób wyszło na ulice Warszawy. Czesław Kiszczak postanowił więc zrobić wszystko, aby uchylić od odpowiedzialności winnych śmierci chłopaka. 

Cały aparat państwa nastawiono przeciwko koledze i matce Grzegorza Przemyka. Kontrolowano to, co pojawia się w mediach, inwigilowano i ostatecznie oskarżono i skazano ratowników medycznych. Milicjantów oczyszczono z zarzutów. Ratownicy i lekarka usłyszeli wyroki skazujące. Dopiero po 1989 roku uchylono wyroki i wznowiono proces. 

W oficjalnym opisie produkcji można przeczytać: 

Armia esbeków zaczyna śledzić Jurka i jego rodziców, inwigilując ich życie prywatne 24 godziny na dobę, zaś media i prokuratura są kierowane i naciskane przez władzę, aby do opinii publicznej trafiały tylko „właściwe” komunikaty. Z kolei Barbara Sadowska nie traci nadziei na sprawiedliwość, a przedstawiciele władzy państwowej i specjalna grupa śledczych prowadzą kolejne narady, jak ukręcić łeb sprawie Przemyka…

  Zobacz także  


Produkcją filmu zajmuje się Jan P. Matuszyński, który jest jednym z twórców serialu "Król" i reżyserem filmu "Ostatnia Rodzina". Produkcja została oparta na głośnym reportażu Cezarego Łazarewicza - "Żeby nie było śladów. Sprawa Grzegorza Przemyka". Scenariusz przygotowała Kaja Krawczyk-Wnuk. Produkcją zajmą się Leszek Bodzak i Aneta Hickinbotham z Aurum Film. 

W głównych rolach zobaczymy Mateusza Górskiego, Tomasza Ziętka, Sandrę Korzeniak, Adama Bobika, Tomasza Kota, Jacka Braciaka, Roberta Więckiewicza, Aleksandrę konieczną czy Agnieszkę Grochowską. 

Premierę filmu zaplanowano na 8 października 2021 roku. 

Wybierzecie się na film? 





Wszystko na temat:

Filmy online Filmy Wszystkie tagi



Komentarze:


Dodaj komentarz