Będziecie czekać?

Wszyscy moi przyjaciele nie żyją - powstanie sequel

Materiały promocyjne filmu

Film "Wszyscy moi przyjaciele nie żyją" trafił na platformię Netflix 28 grudnia 2020 roku. Film opowiada o grupie znajomych, którzy spotykają się w Sylwestra. A raczej o tym, co z nich zostało... Podczas Sylwestra zadziało się wszystko - alkohol, narkotyki, przygodny seks. W Nowy Rok detektywi wkraczają do podmiejskiego domu pełnego trupów i nie mogą ustalić przyczyny masakry. Okazuje się, że film, który zebrał skrajne opinie, może doczekać się sequela. 

Sequel "Wszyscy moi przyjaciele nie żyją" 

Film jest jednym z tych, który zbierał mieszane recenzje. Generalnie z tą produkcją było tak, że można ją było albo lubić, albo nienawidzić. I tak też w wielu przypadkach się stało. Mimo to Jan Belcl nie przejmuje się absolutnie głosami krytyki - wręcz przeciwnie.

Reżyser zdradził, że nieprzychylne opinie absolutnie motywują go do tego, aby działać, a Netflix domaga się kontynuacji filmu - czyli nie był taką klapą, jak wiele osób uważa. Jak powiedział: 

To świetna zabawa. Zwłaszcza, że krytycy są tak zróżnicowani. Jedni go kochają, a drudzy nienawidzą. Uczę się z tego. Mogę to wykorzystać w sequelu albo w innych filmach. 

Co sam reżyser uważa o stworzeniu sequela? Cóż - jest na tak: 

Netflix chciałby zrobić sequel. Już podczas pierwszego filmu miałem wiele pomysłów na to, co mogłoby się wydarzyć, więc teraz powoli pracuję nad historią. Niektóre z postaci wciąż żyją i chciałbym przedstawić ich dalsze losy. Chcę też pokazać, jaki wpływ miała ta masakra na ich bliskich oraz na Polskę. 

Póki co jednak Jan Belcl pracuje nad filmem, który ma być mroczną komedią romantyczną - "Am I Evil". 

Chcielibyście zobaczyć sequel tej produkcji? 

 




Wszystko na temat


Komentarze


Dodaj komentarz

2020 Pinbook - Wszelkie prawa zastrzeżone

Portal należy do wydawcy SPOKEO