Co aktorka mówi o swojej roli?

The Crown - nowa obsada. Przed Imeldą Staunton trudne zadanie

Materiały promocyjne serialu

5. sezon "The Crown" to całkowite zmiany. Oznacza to, że wymieniona zostanie cała obsada. To jest jasnym znakiem, że pojawi się zupełnie nowa królowa. Okazuje się, że w tej roli zobaczymy Imeldę Staunton, którą na pewno większość kojarzy z roli w "Harrym Potterze i Zakonie Feniksa", gdzie wcielała się w Dolores Umbridge. Jak twierdzi Saunton - przed nią naprawdę spore wyzwanie aktorskie. O czym dokładnie mowa? 

The Crown - Imelda Staunton o 5. sezonie 

4. sezon był ostatnim, który oglądaliśmy w dotychczasowym składzie. Od 5. sezonu to Imelda Staunton przejmie rolę królowej Elżbiety, Lesley Manville wcieli się w księżniczkę Małgorzatę, Jonathan Pryce zagra księcia Filipa. Również Karol i Diana się zmienią - jego zagra Dominic West, a w rolę Diany wcieli się Elizabeth Debicki. 

Jak mówi Imelda Staunton - przed nią bardzo ciężkie zadanie aktorskie: 

Myślę, że moim dodatkowym wyzwaniem, jak gdybym tego potrzebowała, jest to, że gram królową, z którą jesteśmy trochę zaznajomieni. W przypadku Claire Foy to była prawie historia, a teraz ja gram taka wersję, o której ludzie mogą powiedzieć, że ona by tego nie zrobiła, ona taka nie jest. I to moja osobista zmora

Staunton ma również swoje zdanie na temat tego, czego rząd brytyjski domaga się od twórców "The Crown" i Netflixa. Mowa o tym, że rząd chce, aby platforma ostrzegała, przed każdym odcinkiem, że przedstawione wydarzenia to jedynie fikcja. Jak powiedziała aktorka: 

Myślę, że to zależy od producentów i reżyserów. To nie jest dosłowne, to nie jest wzięte z pamiętników. Trzeba użyć swojej wyobraźni i chciałabym pozwolić widzom na odrobinę inteligencji. Nie da się wiedzieć, o czym rozmawiały ze sobą Małgorzata i Elżbieta

Jak sądzicie? Poradzi sobie w roli królowej Elżbiety? 




Wszystko na temat


Komentarze


Dodaj komentarz

2020 Pinbook - Wszelkie prawa zastrzeżone

Portal należy do wydawcy SPOKEO