×

Wyszukaj artykuł


Aktor z serialu „Empire” twierdzi, że jest niewinny

Jussie Smollett oskarżony o upozorowanie ataku na samego siebie

Redakcja Pinbook | 27-02-2020 | skomentuj

Jussie Smollett oskarżony o upozorowanie ataku na samego siebie

mirror.co.uk

Oceń


Gwiazdor z serialu „Empire” na początku ubiegłego roku zszokował wszystkich informacją, że padł ofiarą ataku. 29 stycznia 2019 roku aktor zgłosił na policji, że został napadnięty w godzinach porannych w Chicago przez dwóch zamaskowanych mężczyzn. Jussie Smollett twierdził, że został przez nich oblany wybielaczem. Potem napastnicy mieli nałożyć mu pętlę na szyję, a także obrażać go z powodu jego orientacji seksualnej i tego, że jest Afroamerykaninem. Chicagowska policja po pewnym czasie od zgłoszenia poinformowała, że Smollett sam upozorował atak na siebie, a napastnicy byli w rzeczywistości statystami z serialu „Empire”.

  Zobacz także  


Aktor usłyszał wówczas 16 zarzutów, które były związane między innymi ze składaniem fałszywych zeznań oraz zakłócaniem porządku publicznego. Stwierdzono, że Smollett upozorował atak na siebie, żeby zwrócić na siebie uwagę mediów, zyskać sympatię i ułatwić sobie karierę. Uznano także, że sam do siebie wysyłał listy z pogróżkami, które pokazywał policji.

Oczyszczony

W marcu 2019 roku aktor został oczyszczony z postawionych zarzutów – w zamian musiał odbyć karę w postaci prac społecznych i wpłacić grzywnę. Towarzyszyły temu protesty i wytoczenie procesu cywilnego przez miasto Chicago. Powołany został także specjalny prokurator, który miał ponownie i dokładniej zbadać sprawę. Prokurator Joseph Magats poinformował, że oczyszczenie aktora z 16 zarzutów nie oznacza, że jest niewinny, a oskarżenia względem aktora wycofano, ponieważ zadecydowano, że nie stanowi on zagrożenia dla społeczeństwa. Smollett mówił wtedy:

Przede wszystkim chcę podziękować mojej rodzinie, moim przyjaciołom, niesamowitym ludziom z Chicago, z całego kraju i ze świata, którzy modlili się za mnie, którzy mnie wspierali i którzy dali mi tyle miłości. Nikt nigdy nie dowie się, jak wiele to dla mnie znaczy - będę Wam na zawsze wdzięczny. Chcę, żebyście wiedzieli, że nie poszło to na próżno. Od pierwszego dnia jestem prawdomówny i konsekwentny, na każdym poziomie. Nie byłbym synem mojej matki, gdybym był zdolny choćby do ułamka tego, o co mnie oskarżono.

  Zobacz także  


Nie przyznaje się do winy

Teraz 37-letniemu aktorowi postawiono 6 nowych zarzutów, związanych z wprowadzeniem w błąd policji. Prokurator Kim Foxx, która początkowo zajmowała się jego sprawą przyznała, że nie zajęła się nią tak dokładnie, jak powinna. Wiele osób uważa, że Foxx, która ubiega się teraz o reelekcję, próbuje wykorzystać tę sprawę do swojej politycznej gry. Aktor jednak i tym razem nie przyznał się do winy. W rozmowie z dziennikarzami TMZ powiedział:

Nie twierdzę, że jestem niewinny. Ja jestem niewinny. Prawda jest najlepszą obroną.




Wszystko na temat:

Aktorzy Gwiazdy Sąd Policja Przemoc Seriale Wszystkie tagi



Komentarze: