× Biznes i Praca Dom i Ogród Finanse i Ubezpieczenia Gry Gwiazdy Kobieta i Dziecko Kuchnia Kultura i Rozrywka Moda i Odzież Motoryzacja i Transport Nauka i Edukacja Programy i aplikacje Reklama i Marketing Rekordy Sport i Rekreacja Szokujące historie Technologia i Internet Telewizja Turystyka i Rekreacja Uroda i Zdrowie Wiadomości Związki i Seks Życzenia
Ezoteryka Kino Lotto Radio
×

Wyszukaj artykuł


Ile zjadamy ich w ciągu roku?

Ryby, po które najczęściej sięgają Polacy. Wśród nich makrela i śledź

Redakcja Pinbook | 25-12-2019 | skomentuj

Ryby, po które najczęściej sięgają Polacy. Wśród nich makrela i śledź

Fotografia poglądowa

Oceń


Według badań przeprowadzonych przez Instytut Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej, przeciętny mieszkaniec naszego kraju zjada w ciągu roku około dwunastu kilogramów ryb oraz owoców morza. Nie jest to jednak specjalnie wysoki wynik, gdyż jest blisko o połowę niższy niż średnia w pozostałych krajach Unii Europejskiej. Na czele listy najczęściej jedzonych w Polsce ryb figurują mintaje, śledzie i makrele.

  Zobacz także  


Spożycie ryb w Polsce wciąż rośnie, choć w dość powolnym tempie. W ostatnich latach nasza średnia wynosiła 11-12 kg ryb na osobę, zaś średnia UE to 24,3 kg. Z kolei w Hiszpanii i Portugalii średnia ta wynosi aż około 50 kg. Najmniej ryb jedzą za to Rumuni i Bułgarzy, którzy spożywają ich jedynie od 5 do 7 kg rocznie.

Więcej owoców morza

Statystyki pokazują, że na terenie Unii Europejskiej najchętniej spożywane są takie morskie organizmy, jak ryby i owoce morza. Najczęściej jedzone są zwłaszcza dorsze, tuńczyki, łososie, mintaje oraz krewetki. Polacy z kolei najchętniej kupowali w ubiegłym roku mintaja - 2,21 kg na osobę, śledzia - 2,14 kg i makrelę - 1,18 kg. W efekcie, aż 78,1 procent spożywanych w naszym kraju ryb stanowiły ryby morskie. Co ciekawe, odnotowano w Polsce znaczny wzrost ilości zjadanych owoców morza, która w zeszłym roku podniosła się o 14 procent i których przypada rocznie 0,35 kg na osobę – najczęściej wybierane są u nas krewetki.

  Zobacz także  


Polskie stoły bez łososia

Łosoś uchodził przez długi czas za jedną z chętniej jedzonych ryb. Okazuje się jednak, że w Polsce ostatnio najbardziej spadło  spożycie właśnie tej ryby, które zmniejszyło się aż o 30 procent. IRiGŻ wyjaśniło to zjawisko w swoim badaniu:

Wydaje się, że bardzo wysokie ceny oraz częste negatywne informacje medialne o warunkach i metodach produkcji wpłynęły na znaczącą rezygnację z ich zakupu przez klientów indywidualnych, a popyt zgłaszany jest obecnie głównie przez sektor HORECA (hotele, restauracje, catering).

Szczególnie popularne w naszym kraju zrobiły się z kolei czarniaki, które powoli wypierają dorsze.




Wszystko na temat:

Polska Unia Europejska Żywność Statystyki Wszystkie tagi



Dodaj komentarz