×

Wyszukaj artykuł

Afera korupcyjna

Jest akt oskarżenia przeciwko byłemu szefowi KNF, Markowi Chrzanowskiemu

Marta | dnia: 10-01-2020 | skomentuj

Jest akt oskarżenia przeciwko byłemu szefowi KNF, Markowi Chrzanowskiemu

Fotografia poglądowa

Oceń


PEŁNY DOSTĘP tylko dla ZAREJESTROWANYCH


Na temat sprawy Marka Chrzanowskiego jako pierwsza pisała „Gazeta Wyborcza”, która pod koniec listopada 2018 roku ujawniła szczegóły afery korupcyjnej związanej z jego osobą. Chrzanowski, który pełnił funkcję szefa Komisji Nadzoru Finansowego, miał w marcu 2018 roku proponować właścicielowi Getin Banku, Leszkowi Czarneckiemu 40 mln złotych, w zamian za ochronę banku przed poczynaniami rządu. Jak podaje prokuratura, miał on też proponować „zatrudnienie Grzegorza Kowalczyka w charakterze prawnika w Getin Noble Bank SA na okres 3 lat oraz przekazał Leszkowi Czarneckiemu informację, że zatrudnienie to będzie skutkować przychylnością Komisji Nadzoru Finansowego w czasie realizacji programu naprawczego Getin Noble Bank SA”. Czarnecki nagrał rozmowę z Chrzanowskim, a nagranie to stało się podstawą do późniejszego wystawienia aktu oskarżenia przeciwko szefowi KNF.

  Zobacz także  


Podobno, w owym nagraniu nie występują słowa o proponowanej kwocie. Czarnecki jednak twierdzi, że otrzymał od Chrzanowskiego kartkę, na której ten napisał „1 procent”, co jak podaje TVN24, miało stanowić część wartości Getin Noble Banku „powiązaną z wynikiem banku”.

Oskarżenie

Po ujawnieniu sprawy w 2018 roku, Chrzanowski podał się do dymisji i został aresztowany na okres dwóch miesięcy. Śledztwo przeciwko niemu zakończyło się 31 grudnia 2019 roku i właśnie do sądu trafił akt oskarżenia, o czym poinformował pełnomocnik Leszka Czarneckiego, Roman Giertych. Były szef KNF został oskarżony z art. 231 paragrafu 2 Kodeksu Karnego, dotyczącego przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Giertych poinformował również, że w materiałach dowodowych nie ma owej kartki, na której Chrzanowski miał zapisać kwotę proponowanej łapówki, ale wyraził pewność, że uda się udowodnić jej istnienie. O sprawie rozstrzygnie teraz sąd w Warszawie. Termin rozpoczęcia procesu nie jest jeszcze znany.






Wszystko na temat:

Korupcja Prokuratura Sąd Roman Giertych Przestępstwo Wszystkie tagi



Komentarze:


Dodaj komentarz