×

Wyszukaj artykuł

Prawdziwy przejaw bestialstwa

Mężczyzna upchnął w plecaku niespełna roczną dziewczynkę i jeździł z nią samochodem aż zmarła

Redakcja Pinbook | 13-01-2020 | skomentuj

Mężczyzna upchnął w plecaku niespełna roczną dziewczynkę i jeździł z nią samochodem aż zmarła

Zdjęcie poglądowe

Oceń



Dziewczynka miała niespełna roczek, kiedy partner jej matki wcisnął ją na siłę do plecaka i pozwolił, aby udusiła się w nim. Najbardziej szokujące jest to, że kiedy dziewczynka próbowała rozpaczliwie łapać wdech, jej oprawca urządził sobie przejażdżkę po mieście. Podobno nie jest to pierwszy akt przemocy wobec dziecka jakiego dopuścił się mężczyzna. Dlaczego matka malucha pozwoliła na to, aby mężczyzna podejrzewany o skrzywdzenie dziecka, zajmował się jej córką?

  Zobacz także  


Babcia dziewczynki powiedziała, że nie odpuści mężczyźnie tego, co zrobił jej ukochanej wnuczce.

Siłą wpakował ją do plecaka

Niespełna roczna dziewczynka przeżyła piekło – chłopak jej matki brutalnie wepchnął ją do plecaka, a następnie pozostawił go na tylnym siedzeniu samochodu. Trevor Rowe był w tym czasie w pracy. Po kilku godzinach wyszedł i zobaczył, że maleństwo wydostało się z plecaka. Na nowo upchnął ją w plecaku.

Później wrócił w porze lunchu i zauważył, że dziewczynka słabiej oddycha. Nie było to dla niego czymś, czym należało się przejąć. 27-latek wsiadł do samochodu i wybrał się na przejażdżkę podczas której zrobił trochę zakupów, a także zjadł posiłek w jednym z fast foodów.

Dopiero po zakończeniu pracy, około godziny 17, kiedy Marion już prawie nie oddychała, rozpoczął resuscytację krążeniowo-oddechową, a także zadzwonił pod numer alarmowy. Kiedy pogotowie przyjechało – dziewczynka już nie żyła.

  Zobacz także  


To nie pierwszy raz?

Babcia dziewczynki we wpisie na Facebooku pożegnała wnuczkę, a także napisała, że mężczyzna nie pierwszy raz dopuścił się czegoś takiego – wskazała, że dwa lata wcześniej był oskarżony o znęcanie się nad dziećmi, ale nie było wystarczających dowodów, aby go oskarżyć. Sprawę więc umorzono.

Obecnie mężczyzna przebywa w więzieniu i czeka na swoją pierwszą rozprawę. Funkcjonariusze zajmą się również sprawą sprzed dwóch lat, aby sprawdzić dokładnie, czy nie popełnił podobnych przestępstw w przeszłości. Mężczyzna może zostać skazany na dożywocie, ale niektórzy spekulują, że może zostać skazany również na karę śmierci.





Wszystko na temat:

Śmierć USA Zabójstwo Wszystkie tagi



Komentarze: