×

Wyszukaj artykuł

Niedzielne zawody w Predazzo

Dawid Kubacki na podium Pucharu Świata! Wysokie pozycje zajęli również inni polscy skoczkowie

Redakcja Pinbook | 13-01-2020 | skomentuj

Dawid Kubacki na podium Pucharu Świata! Wysokie pozycje zajęli również inni polscy skoczkowie

AKPA

Oceń



Ten sezon zimowy można zdecydowanie zaliczyć do udanych. Dawid Kubacki, niedawny zwycięzca Turnieju Czterech Skoczni, poszerzył właśnie swoją listę sportowych sukcesów. W odbywających się w zeszły weekend zawodach Pucharu Świata w Predazzo zajął dwukrotnie, w sobotę oraz niedzielę, trzecie miejsce. Oznacza to, że niedzielny konkurs był szóstym z rzędu, w którym stanął na podium. Niewiele więc już brakuje sportowcowi, aby stać się rekordzistą w tym zakresie. W niedzielnych zawodach tuż za podium znaleźli się za to Kamil Stoch i Piotr Żyła, którzy ex aequo zajęli czwarte miejsce.

  Zobacz także  


Zwycięzcą niedzielnego konkursu w Predazzo został niemiecki skoczek i lider Pucharu Świata, Karl Geiger.

Skoki Polaków

Już w pierwszej serii niedzielnych zawodów bardzo dobrze wypadli Dawid Kubacki i Kamil Stoch. Stoch skoczył na 103 metry i był trzeci, natomiast Kubacki skoczył na 103,5 metra, jednak brakowało mu 1,8 punktu do miejsca na podium. Piotr Żyła z kolei skoczył na 101 metrów, co dało mu ósmą pozycję. Po drugiej serii Kubackiemu udało się wyprzedzić Stocha i uplasować się na trzeciej pozycji. Piotr Żyła natomiast oddał świetny skok na 104 metry, dzięki czemu z ósmej pozycji przesunął się na czwartą, którą zajął ostatecznie wraz z Kamilem Stochem.

W pierwszej serii konkursu awansował także Stefan Hula, który zajął 25 miejsce po oddaniu skoku na 96 metrów. W drugiej serii nie udało mu się jednak utrzymać tej pozycji – skoczył na 96,5 metra, co poskutkowało zajęciem 28 miejsca. Po skokach w pierwszej serii odpadli za to Jakub Wolny, który skoczył na 97 metrów oraz Maciej Kot, który skoczył na 95 metrów.

 






Wszystko na temat:

Skoki narciarskie Dawid Kubacki Kamil Stoch Piotr Żyła Sport Sezon zimowy Wszystkie tagi



Komentarze: