×

Wyszukaj artykuł

Powiedziała o tym w wywiadzie

Katarzyna Bonda i Remigiusz Mróz ROZSTALI SIĘ.

Redakcja Pinbook | 16-12-2019 | skomentuj

Katarzyna Bonda i Remigiusz Mróz ROZSTALI SIĘ.

AKPA

Oceń



Remigiusz Mróz i Katarzyna Bonda to obecnie jedni z najbardziej czołowych pisarzy. Ona – piękna pisarka, autorka wielu powieści kryminalnych, a także on – jeden z najbardziej poczytnych autorów. Okazało się, że połączyło ich coś więcej niż miłość do pisania. W połowie marca ogłosili światu, że są parą, co dziennikarz potwierdził za pośrednictwem swojego Facebooka, przyznając, że najwidoczniej fani „wiedzieli jeszcze przed nimi i dostrzegali więcej niż oni”.

  Zobacz także  


Wszystko jednak jest już tylko przeszłością – okazuje się, że najpopularniejsza para pisarzy nie jest już razem.

Bonda i Mróz się rozstali

Chociaż wszystko wskazywało na to, że świetnie się dogadują i mocno wspierają w swoich obowiązkach zawodowych, a także chętnie pojawiali się razem na imprezach branżowych – coś jednak nie „kliknęło”. Kilka miesięcy temu nic nie wskazywało na to, że związek tak szybko się zakończy, a tymczasem Katarzyna Bonda w wywiadzie, którego udzieliła „Urodzie życia” potwierdziła, że jej relacja z „Remim” przeszła już do historii:

Nie jesteśmy już razem

- enigmatycznie powiedziała pisarka, na czym temat ich rozstania się zakończył. Powiedziała również, że bardzo ciężkie było dla niej pisanie o miłości i przestawienie się z pisania brutalnych scen. Ponoć to Mróz miał być jej inspiracją:

Pogodziłam się z życiem bez partnera, więc może to trochę dziwne, że trwając w tym przekonaniu, wymyśliłam trylogię z tytułami "Miłość leczy rany", "Miłość czyni dobrym", "Miłość pokonuje śmierć". A potem zorientowałam się, że opowiadanie o miłości sprawia mi trudność. I sama nie wiem, czy to Remi otworzył mnie na pisanie tej książki, czy odwrotnie - historia miłosna, jaką wymyśliłam na potrzeby powieści, otworzyła mnie na niego





Wszystko na temat:

Katarzyna Bonda Remigiusz Mróz Celebryci Show-biznes Gwiazdy Wszystkie tagi



Komentarze: