Denzel Washington w obsadzie!

„Makbet” – Joel Coen po raz pierwszy samodzielnie nakręci film

"Makbet" (2015)/Materiały prasowe

Joel Coen, który do tej pory współpracował przede wszystkim ze swoim bratem Ethanem, niebawem po raz pierwszy w karierze samodzielnie wyreżyseruje film. Do tej pory mogliśmy oglądać ich wspólnie nakręcone produkcje, takie jak „To nie jest kraj dla starych ludzi”, „Big Lebowski” czy „Fargo”, które cieszą się wielką popularnością wśród widzów, a także uznaniem ze strony krytyków. Filmowiec już w kwietniu rozpoczął przygotowania do kolejnej ekranizacji tragedii Williama Szekspira „Makbet”. Prace nad filmem zostały jednak wstrzymane z powodu wybuchu pandemii koronawirusa. Jest duże prawdopodobieństwo, że wraz ze znoszonymi kolejnymi ograniczeniami prace na planie zostaną wznowione w najbliższym czasie.

Niedawno reżyser zdradził, że do nakręcenia nowej odsłony „Makbeta” zainspirowała go między innymi jego żona, Frances McDormand, która niegdyś wcielała się w postać Lady Makbet na deskach sceny teatru. Okazuje się, że pomysł na film zrodził się w Coenie już dawno temu:

Wiele lat temu Frances poprosiła mnie, żebym wyreżyserował Makbeta w teatrze. Nie zrobiłem tego, bo nie jestem reżyserem teatralnym. Byłem jednak pod wrażeniem jej roli Lady Makbet w wyprodukowanym przez nią przedstawieniu. I pomyślałem, że byłoby ciekawie, gdybyśmy zrobili razem film na podstawie tego dramatu Szekspira.

Przebije poprzednią ekranizację?

Nowy film Joela Coena powstaje pod tytułem „The Tragedy od Macbeth”. Jego dystrybutorem będzie A24, któremu zawdzięczamy między innymi takie produkcje jak „Nieoszlifowane diamenty”, czy „Disaster Artist”. Największą sensację wzbudza za to gwiazdorska obsada, jaka pojawi się w nowym „Makbecie” - na ekranie zobaczymy między innymi Denzela Washingtona, który wcieli się w główną rolę. Króla Dunkana zagra Brendan Gleeson, a Lady Makbet żona Coena, Frances McDormand. W filmie wystąpią również Corey Hawkins, Harry Melling oraz Moses Ingram. Co ciekawe, Joel Coen zdradził, że jego film powstanie w konwencji trzymającego w napięciu thrillera. Reżyser nie ukrywa, że jest to gatunek, który jego zdaniem najlepiej oddaje charakter dramatu Williama Szekspira. Wszystko wskazuje na to, że nowa produkcja będzie się mocno różniła od ostatniej ekranizacji „Makbeta" z 2015 roku.

Zainteresował was nowy „Makbet”? W takim razie zachęcamy do obejrzenia porywającego polskiego thrillera „Obce niebo”. Mocnych wrażeń dostarczą również takie filmy jak „Utoya, 22 lipca” oraz „Renegaci”.





Komentarze


Dodaj komentarz

2020 Pinbook - Wszelkie prawa zastrzeżone

Portal należy do wydawcy SPOKEO