×

Wyszukaj artykuł


Opieka społeczna zlekceważyła sprawę

Policjant kazał synowi spać w garażu. 8-latek zamarzł na śmierć

Redakcja Pinbook | 03-02-2020 | skomentuj

Policjant kazał synowi spać w garażu. 8-latek zamarzł na śmierć

Fotografia poglądowa

Oceń


Pochodząca z Polski Justyna Zubko-Valva była żoną policjanta z Nowego Jorku, Michaela Valvy. Para miała trzech synów. Gdy ich małżeństwo się rozpadło, prawo do opieki nad synami w wieku 6, 8 i 10 lat przyznano policjantowi oraz jego partnerce. Jeden z nich, 8-letni Thomas był chory na autyzm i miał problemy z komunikowaniem się z otoczeniem. W domu mężczyzny i jego partnerki od dawna źle się działo, o czym służby społeczne wiedziały już od roku. Posiadały również informacje na temat tego, w jaki sposób ojciec traktuje swoje dzieci i że zamyka je w zimnym garażu. Opieka społeczna tę sprawę jednak zamknęła, a niedługo później doszło do strasznej tragedii.

  Zobacz także  

Video dnia:



17 stycznia do domu policjanta zostało wezwane pogotowie. Gdy zjawiło się na miejscu, ojciec reanimował swojego syna, ale on już wtedy nie żył. Przyczyną zgonu chłopca było zamarznięcie. Temperatura tego dnia wynosiła -7 stopni Celcjusza. Na twarzy i głowie 8-latka widniały również znaczne obrażenia. Według prokuratury, chłopiec został zamknięty w nieogrzewanym garażu na noc, gdzie kazano mu spać bez pościeli na betonowej podłodze.

Dowody

Zaraz po śmierci dziecka, 40-letni Michael Valva oraz jego 42-letnia partnerka Angela Pollina zostali zatrzymani przez policję. Postawiono im zarzuty zabicia 8-letniego Thomasa Valvy. Po zatrzymaniu nie przyznali się do winy i twierdzili, że przyczyną śmierci oraz obrażeń chłopca miało być przewrócenie się na betonowym podjeździe, gdy biegł on do szkolnego autobusu. Ich zeznaniom przeczą jednak dowody, które zdobyła prokuratura. Dysponuje ona bowiem materiałem audio z zamontowanego w domu systemu bezpieczeństwa. Na nagraniach słychać głos dziecka, które pyta rodziców, dlaczego Thomas nie może chodzić. Pollina odpowiada mu wtedy spokojnie: „Ponieważ jest w stanie hipotermii”. Kobieta dodaje także: „Kiedy myjesz się w zimnej wodzie zapadasz w hipotermię”. Następnie pyta ona swojego partnera o to, dlaczego Thomas uderza głową o beton. Na to odpowiada głos mężczyzny: „Bo jest mu k***a zimno!”.

  Zobacz także  


Opieka społeczna

Policjant i jego partnerka znęcali się nie tylko nad Thomasem. Przemocy z ich strony doświadczył także jego starszy 10-letni brat Anthony. Rok temu do opieki społecznej trafiło anonimowe doniesienie, z którego wynikało, że chłopiec chodzi do szkoły w ubraniu i z tornistrem wyraźnie przesiąkniętych moczem. On również był zamykany w garażu, co miało być karą za moczenie w nocy łóżka. Opieka społeczna przeprowadziła wówczas jedynie krótkie, jednodniowe śledztwo, które szybko zamknęła. Stwierdziła wtedy, że doniesienia informatora są bezpodstawne.





Wszystko na temat:

Śmierć Dziecko Przemoc Rodzice USA Znęcanie się Choroba Szokujące historie Wszystkie tagi



Dodaj komentarz