25 lat dla bestii

Brazylijka usłyszała wyrok za zabójstwo swojego 2-letniego syna.

W końcu Andrea Cristina P. usłyszała wyrok za to, co zrobiła swojemu dwuletniemu synkowi. Sąd Okręgowy w Przemyślu skazał ją na 25 lat więzienia. Wyrok nie jest jeszcze prawomocny. Chociaż kobiecie groziło dożywocie, prokuratura wnioskowała o 25 lat więzienia – sąd, jak widać, przychylił się do tego wniosku.
Na początku kobieta usłyszała zarzut zabójstwa dziecka, ale później inaczej zakwalifikowano jej czyn i zmieniono to na zabójstwo z motywacji zasługującej na szczególne potępienie.

Ponieważ chciano również wziąć pod uwagę dobro rodziny zamordowanego chłopca – cały proces w Sądzie Okręgowym w Przemyślu toczył się za zamkniętymi drzwiami. Jedyne, co było jawne to ogłoszenie wyroku. Uzasadnienie już nie.

Co wydarzyło się w lutym 2018 roku?

Zdarzenie miało miejsce w Śliwnicy. Brazylijka, która trzymała na swoich kolanach syna Wiktora, zadała mu osiem ciosów nożem w okolicach klatki piersiowej, w okolicach serca. Chłopiec podobno bardzo krzyczał, a obrażenia nie dawały mu żadnych szans. Dla tak małego dziecka to, co się wydarzyło, było wyrokiem śmierci. W dodatku zadanym przez matkę.
Po zadanych synowi ciosach, kobieta chciała popełnić samobójstwo. Prawdopodobnie to ona wznieciła pożar, aby zatrzeć ślady morderstwa.


Oboje trafili do szpitala – kobieta przeżyła, ale chłopczyka nie udało się uratować. Zmarł w wyniku krwotoku wewnętrznego, spowodowanego zadanymi ciosami. Przyczynę jego śmierci wykazała dopiero sekcja zwłok. Kobieta została oskarżona o zabójstwo dziecka, ale nie przyznawała się do winy. Dopiero dużo później złożyła stosowne wyjaśnienia i obszerne zeznania. Trafiła na obserwacje psychiatryczną, a po niej biegli uznali, że w chwili popełnienia przestępstwa była poczytalna.

I w końcu sprawiedliwości stało się zadość.




Komentarze


Dodaj komentarz

2020 Pinbook - Wszelkie prawa zastrzeżone

Portal należy do wydawcy SPOKEO