×

Wyszukaj artykuł

Jej konkurentką była wielka gwiazda

„Handel” - Alicja Bachleda-Curuś dostała główną rolę w nietypowy sposób

Redakcja Pinbook | 16-06-2020 | skomentuj

„Handel” - Alicja Bachleda-Curuś dostała główną rolę w nietypowy sposób

"Handel"/Materiały prasowe

Oceń



W 2007 roku Alicja Bachleda-Curuś wystąpiła w głównej roli w filmie „Handel” w reżyserii Marco Kreuzpaintnera. Występ ten był przełomowy dla kariery aktorki, która po raz pierwszy zagrała w amerykańskiej produkcji. Okazuje się jednak, że mało brakowało, a angaż w filmie otrzymałaby zupełnie inna osoba. W zeszłą niedzielę gwiazda opowiedziała o tym w programie „Zawierucha filmowa” prowadzonym przez Rafała Zawieruchę na Instagramie. Alicja Bachleda-Curuś nie ukrywała, że jej konkurentką była zagraniczna gwiazda dużego kalibru. Nie chciała jednak wyjawić jej nazwiska. Jak donoszą niektóre źródła, najprawdopodobniej była nią Milla Jovovich.

  Zobacz także  


W filmie „Handel” poza Alicją Bachledą-Curuś wystąpili między innymi: Kevin Kline, Paulina Gaitan, Pasha D. Lychnikoff, Anthony Crivello, Aimee-Lynn Chadwick, Kathleen Gati i Zack Ward.

Marzenia o roli

Podczas rozmowy z Rafałem Zawieruchą nasza polska gwiazda podkreśliła, że od początku zachwycił ją scenariusz i role, które były do zagrania w „Handlu”. Jednak wówczas nawet nie liczyła na otrzymanie angażu w filmie. Chociaż Marco Kreuzpaintner współpracował z nią już wcześniej przy filmie „Letnia burza”, nie ukrywał, że nie planuje jej obsadzić w swojej kolejnej produkcji. Powodem takiej decyzji był fakt, że aktorka nie miała jeszcze wyrobionej pozycji i nie była znana w amerykańskim środowisku filmowym. Reżyser miałby więc niemały problem ze sfinansowaniem produkcji z taką osobą w roli głównej. Wkrótce jednak filmowiec postanowił specjalnie dla niej napisać epizodyczną rolę dziewczyny, która przez moment towarzyszy bohaterce na lotnisku, a niedługo później ulega wypadkowi samochodowemu – była to wielka szansa dla Bachledy-Curuś rozpoczynającej swoją karierę. Jednak na tym nie zakończyła się jej przygoda z „Handlem”.

  Zobacz także  


Dobra i zła wiadomość

Okazuje się, że na kilka dni przed zdjęciami do Alicji Bachledy-Curuś zadzwonili twórcy „Handlu”. Jak aktorka powiedziała w rozmowie z Rafałem Zawieruchą, miała otrzymać „jedną dobrą i jedną złą wiadomość”. Zła była taka, że jednak nie będzie mogła zagrać swojej roli. Dobra z kolei była propozycją wcielenia się w rolę głównej bohaterki. Jak się można domyślać, gwiazda nie zastanawiała się długo i przyjęła propozycję. Jednak na planie doszło do kolejnych niespodzianek – w ostatnich chwilach przed rozpoczęciem zdjęć aktorka, która odrzuciła angaż w filmie, postanowiła jednak wrócić na plan. Gdy już Bachleda-Curuś była przekonana, że jednak może pożegnać się ze swoimi marzeniami, w nocy przed rozpoczęciem zdjęć otrzymała kolejny telefon. Okazało się, że twórcy zrezygnowali z jej konkurentki i już ostatecznie rolę Veroniki przyznali polskiej aktorce.

Podobał wam się „Handel”? Polecamy obejrzeć również trzymający w napięciu film „Ochroniarz: nowe zadanie”. Zachęcamy także do zapoznania się z takimi produkcjami jak „Gra o życie” oraz „Anakondy: Krwawe ślady”.





Wszystko na temat:

Alicja Bachleda-Curuś Aktorzy Filmy Rafał Zawierucha Instagram Wszystkie tagi



Komentarze: