× Biznes i Praca Dom i Ogród Finanse i Ubezpieczenia Gry Gwiazdy Kobieta i Dziecko Kuchnia Kultura i Rozrywka Moda i Odzież Motoryzacja i Transport Nauka i Edukacja Programy i aplikacje Reklama i Marketing Rekordy Sport i Rekreacja Szokujące historie Technologia i Internet Turystyka i Rekreacja Uroda i Zdrowie Wiadomości Związki i Seks
Ezoteryka Kino Lotto Radio
×

Wyszukaj artykuł


Odpowie za to przed sądem

Przedszkolanka znęcała się nad niepełnosprawnym 6-latkiem

Redakcja Pinbook | 25-11-2019 | skomentuj

Przedszkolanka znęcała się nad niepełnosprawnym 6-latkiem

Fotografia poglądowa

Oceń


Katarzyna G. pracująca w jednym z niepublicznych przedszkoli w Głogowie, zdecydowanie pogubiła się w stosowanych przez siebie metodach wychowawczych. Miała się ona bowiem dopuścić wielokrotnego znęcania nad 6-letnim niepełnosprawnym chłopcem na tle psychicznym oraz fizycznym. Podobno, krzycząc kazała dziecku robić przysiady w takiej ilości, która nie była dla niego możliwa do wykonania. Po kilkukrotnej interwencji matki chłopca sprawą zajęła się prokuratura.

  Zobacz także  


Kobieta przyznaje się do przymuszania do wykonywania przysiadów, jednak twierdzi, że robiła to w dobrej wierze, a ćwiczenia miały być formą terapii.

Dowody mówią same za siebie

Znęcanie się miało trwać od stycznia do marca 2018 roku. Śledczy uważają, że było ono efektem tego, że Katarzyna G. nie radziła sobie z niepełnosprawnym chłopcem. Kobieta zabierała go do łazienki lub na przedszkolny korytarz i tam krzyczała na niego każąc mu robić przysiady, które przekraczały jego fizyczne możliwości. Matka chłopca, która szybko dowiedziała się o karygodnej praktycze przedszkolanki, od razu zwróciła się do niej z żądaniem, aby zaprzestała podobnych działań względem jej syna. Katarzyna G. kontynuowała jednak swoje postępowanie i wymagało to kolejnej interwencji ze strony matki chłopca. Dopiero wtedy przedszkolanka zaniechała swojego postępowania, ale twierdziła, że nie chciała zrobić nic złego. Przytaczana przez polsatnews.pl rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Legnicy prokurator Lidia Tkaczyszyn tak skomentowała tę sprawę:

G. przyznała się, że kazała chłopcu robić przysiady, ale nie przyznała się do znęcania się nad nim. Kobieta wyjaśniała podczas śledztwa, że przysiady miały być formą terapii dla dziecka i nie chciała zrobić mu krzywdy. Tej wersji obrony oskarżonej przeczą zgromadzone dowody.

Oskarżonej o znęcanie się nad niepełnosprawnym dzieckiem Katarzynie G. grozi teraz do 8 lat pozbawienia wolności. Jej sprawę będzie rozstrzygał Sąd Rejonowy w Głogowie.





Wszystko na temat:

Głogów Sąd Znęcanie się Dziecko Prokuratura Niepełnosprawność