× Biznes i Praca Dom i Ogród Finanse i Ubezpieczenia Gry Gwiazdy Kobieta i Dziecko Kuchnia Kultura i Rozrywka Moda i Odzież Motoryzacja i Transport Nauka i Edukacja Programy i aplikacje Reklama i Marketing Rekordy Sport i Rekreacja Szokujące historie Technologia i Internet Telewizja Turystyka i Rekreacja Uroda i Zdrowie Wiadomości Związki i Seks Życzenia
Ezoteryka Kino Lotto Radio
×

Wyszukaj artykuł


Nowa metoda dla par homoseksualnych

Dwie kobiety nosiły w sobie to samo, jedno dziecko. Jak to możliwe?

Redakcja Pinbook | 05-12-2019 | skomentuj

Dwie kobiety nosiły w sobie to samo, jedno dziecko. Jak to możliwe?

Zdjęcia poglądowe

Oceń


Podczas kiedy w Polsce niemożliwe jest nawet wiedzenie spokojnego życia z osobą tej samej płci – za granicą poszli już dalej. Dwie kobiety i jedno dziecko. Obie je nosiły. Jak to możliwe? Wszystko dzięki nowej metodzie, która zakłada angażowanie obydwu partnerek w ciążę z upragnionym dzieckiem. Niedawno taka procedura medyczna miała miejsce w London Women’s Clinic. Był to kompletnie pionierski zabieg – wkrótce może się na niego zdecydować więcej par homoseksualnych.

  Zobacz także  


Ale jak to możliwe, że dwie kobiety miały w swoim łonie jedno dziecko? Spieszymy z wyjaśnieniami.

Dwie kobiety – jedna ciąża

Jasmine Smith-Francis i Donna Francis-Smith doczekały się syna. Otis na świat przyszedł dwa miesiące temu – jest cały i zdrowy. Wiadomo więc, że pionierski zabieg się udał. Podczas ciąży zastosowana została metoda, która zwana jest „dzielonym macierzyństwem”. Metoda nazywa się AneVivo i rozwija ją szwajcarska firma – Anecova. Chodzi tu dokładnie o to, żeby zarówno jedna, jak i druga matka miała okazję nosić w sobie jedno dziecko. Najpierw zapłodniona komórka jajowa jest umieszczana w łonie biologicznej matki – w specjalnej, miniaturowej kapsule ochronnej. Po inkubacji przenosi się ją do organizmu drugiej matki, gdzie maluch rozwija się aż do porodu.
Donna nosiła dziecko w sobie przez 18 godzin, a później to Jasmine została „przekazana” komórka i tam miała szansę na rozwój aż do samego porodu.

Jest wiele par tej samej płci, w których wszystko jest na głowie jednej osoby: ciąża, narodziny. My znalazłyśmy sposób, aby obie mamy były zaangażowane 

- powiedziała Donna w rozmowie z businessinsider.com. Dzięki temu obie matki mają taki sam poziom emocjonalnego związku z dzieckiem, a jednocześnie one same zbliżyły się do siebie. Czy to nie jest niesamowite jak medycyna idzie do przodu?





Wszystko na temat:

LGBT Dzieci Szokujące historie Wszystkie tagi



Dodaj komentarz