× Biznes i Praca Dom i Ogród Finanse i Ubezpieczenia Gry Gwiazdy Kobieta i Dziecko Kuchnia Kultura i Rozrywka Moda i Odzież Motoryzacja i Transport Nauka i Edukacja Programy i aplikacje Reklama i Marketing Rekordy Sport i Rekreacja Szokujące historie Technologia i Internet Telewizja Turystyka i Rekreacja Uroda i Zdrowie Wiadomości Związki i Seks Życzenia
Ezoteryka Kino Lotto Radio
×

Wyszukaj artykuł


Sąd wydał wyrok dla oprawców

Brutalne zabójstwo 8-miesięcznego dziecka. Zadano mu 46 ciosów nożem, a potem odcięto głowę

Redakcja Pinbook | 07-02-2020 | skomentuj

Brutalne zabójstwo 8-miesięcznego dziecka. Zadano mu 46 ciosów nożem, a potem odcięto głowę

Fotografia poglądowa

Oceń


W październiku 2018 roku w Łunińcu na Białorusi doszło do brutalnego zabójstwa 8-miesięcznej Hani. 25-letnia matka dziecka Natalia K. razem ze swoim 47-letnim znajomym Wiktorem S. urządzili w swoim mieszkaniu libację alkoholową, podczas której zamordowali dziewczynkę. Jak ustalili dziennikarze, zirytował ich płacz dziecka, który przeszkadzał im w trwającej imprezie. Jego zwłoki po powrocie do domu znalazł ojciec i mąż Natalii, Leonid. Jego oczom ukazał się przerażający widok - jego córka leżała w kałuży krwi na podłodze. Mężczyzna natychmiast wezwał na pomoc policję i pogotowie, jednak było już za późno na ratowanie dziewczynki.

  Zobacz także  


Na ciele dziecka znaleziono ślady po około 46 ciosach zadanych kuchennym nożem. Dziecko miało także odciętą głowę. Jak podają białoruskie media, widok zmasakrowanego dziecka był tak straszny, że zszokował doświadczonych lekarzy i funkcjonariuszy, którzy przyjechali na miejsce morderstwa. Podobno jedna z pielęgniarek zemdlała, widząc zalane krwią ciało dziecka. Prokuratura poinformowała potem, że 8-miesięczna dziewczynka została zakatowana na śmierć.

Wyrok

Policja zatrzymała matkę dziecka i jej znajomego. W chwili zatrzymania mieli 1,6 i 1,2 alkoholu we krwi i twierdzili, że nie potrafią wyjaśnić tego, co się stało. Oboje zostali oskarżeni o morderstwo ze szczególnym okrucieństwem. W październiku 2019 roku sąd wydał pierwszy wyrok, zgodnie z którym dwoje oskarżonych uznano za winnych popełnienia morderstwa. Mężczyznę skazano na karę śmierci. Matka dziewczynki dostała z kolei 25 lat pozbawienia wolności, ponieważ białoruskie prawo nie przewiduje stosowania kary śmierci w przypadku kobiet. Oboje odwołali się od wyroku, ale pod koniec stycznia 2020 roku Sąd Najwyższy odrzucił apelację o podtrzymał swój werdykt. Skazani mogą liczyć teraz jedynie na ułaskawienie przez prezydenta Białorusi, Aleksandra Łukaszenkę. Białoruskie media wyrażają jednak przekonanie, że nie podejmie on takiej decyzji.

Kara śmierci w Białorusi jest wykonywana poprzez rozstrzelanie i ma niepubliczny charakter. Białoruś jest ostatnim w Europie krajem, w którym wykonuje się wyroki śmierci.





Wszystko na temat:

Śmierć Dziecko Białoruś Znęcanie się Przemoc Wyrok Szokujące historie Wszystkie tagi



Dodaj komentarz