Niebawem 1 rocznica śmierci Kory - przypominamy sobie jej największe przeboje.

Opublikował: Redakcja Pinbook

Data publikacji: 25-07-2019

ocena: 0     skomentuj

muzyka.dziennik.pl

28 lipca minie rok od kiedy Kory, czyli Olgi Sipowicz, primo voto Jackowskiej, nie ma wśród nas. Niesamowita, wybitna polska piosenkarka rockowa, autorka tekstów i wokalistka z zespołu Maanam. Niektórzy znają ją również z roli jurorki w programie „Must be the music. Tylko muzyka”, który emitowany był przez telewizję Polsat. Charyzmatyczna wokalistka, bardzo charakterystyczna, z niesamowitym głosem. Uznawana jest za ikonę polskiego rocka.
Z tej okazji chcemy pokazać wam jedne z najpiękniejszych, najpopularniejszych piosenek Kory i zespołu Maanam.

Lipstick on the Glass

Zarówno w wersji polskiej, jak i angielskiej. Coś niesamowitego i absolutnie wartego przesłuchania. Singiel w angielskiej wersji promował zagraniczną płytę Wet Cat, z 1985 roku – odpowiednik Mental Cut.
„Odchodzisz lecz zostawiasz, na szklance szminki ślad...”

Raz dwa, raz dwa

Maanam pokazuje tutaj nie tylko swój rockowy pazur, ale również prezentuje pewnego rodzaju wstawki punkowe. Utwór doskonały na koncert. Piosenka z płyty „Nocny patrol” z roku 1983.
„Miraż tworzenia, złuda istnienia, im wyżej skaczesz, tym bliżej dna...”

Krakowski spleen

Głos Kory w tym numerze to jest coś niesamowitego. Charakterystyczna właśnie dla niej i dla lat 80. - z delikatnym podtekstem politycznym. Trochę ballada, dramatyczna, ale jednocześnie delikatna. Nie można przejść obok tego numeru obojętnie. Piosenka również z albumu „Nocny patrol”
„Czekam na wiatr co rozgoni; ciemne, skłębione zasłony...”

Się ściemnia

Najpierw perkusja, potem delikatnie grająca metaliczna gitara, nieco wstawek elektronicznych. I wtem pojawia się on – mocny głos Kory. Włosy stają, a ciało pokrywa gęsia skórka. Nie ma niczego lepszego. Piosence towarzyszy animowany teledysk, a sam utwór był pierwszym polskim klipem, który został wyemitowany w MTV. Pochodzi z płyty o tym samym tytule, którym możemy cieszyć uszy od 1989 roku.
„Stoisz tak cicho; wiem, choć nie patrzę; odchodzisz, czuję; ale nie płaczę...”

Boskie Buenos (Buenos Aires)

Pochodzi z longplaya Maanam, który wydany był w 1980 roku (tutaj znalazł się utwór „Szare miraże”). To piosenka, która rozsławiła zespół – zaraz po występie na XVIII Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu. Kora pokazała tam na co ją stać. To piosenka ważna również dla innej artystki – Justyny Steczkowskiej, która wygrała nią w Szansie na sukces. A co było dalej ze Steczkowską – wszyscy wiemy.
„Chcę jeszcze raz pojechać do Europy, lub jeszcze dalej do Buenos Aires...”

Ten cholerny deszcz

Stosunkowo młoda piosenka bo z roku 2004 roku, z płyty „Znaki szczególne”. Piosenka bardzo różnorodna – ma doskonałe brzmienie, można się zakochać od pierwszych dźwięków. Posłuchajcie tekstu, a zrozumiecie o czym śpiewa Kora.
„Wciąż pada ten cholerny deszcz; a jestem tania, bardzo tania; zapłać, nie żałuj, dalej jedź”

Kocham cię, kochanie moje

Nie można było nie wspomnieć o tej piosence. Nie trzeba o niej mówić zbyt wiele. Po prostu musicie znów ją przesłuchać.
„Kocham cię kochanie moje, to rozstania i powroty, i nagle dzwony dzwonią, i ciało mi płonie. Kocham cię...”
Ale oprócz piosenek, które wymieniliśmy jest jeszcze „Zapatrzenie”, „Luciolla”, „Żądza pieniądza”, „Wyjątkowo zimny maj”, „Cykady na cykladach”, „Ta noc do innych jest niepodobna”, „Nie poganiaj mnie bo tracę oddech” i wiele, wiele innych cudownych piosenek, których możecie posłuchać.

A dodatkowo posłuchajcie piosenki Organka, do której w teledysku wystąpiła zjawiskowa Kora.

Oceń artykuł:
  • Średnia ocena: 0 (0 głosów)

0 (0 głosów)

Komentarze do artykułu: 0

Podoba Ci się artykuł?
Polub nasz fanpage