× Biznes i Praca Dom i Ogród Finanse i Ubezpieczenia Gry Gwiazdy Kobieta i Dziecko Kuchnia Kultura i Rozrywka Moda i Odzież Motoryzacja i Transport Nauka i Edukacja Programy i aplikacje Reklama i Marketing Rekordy Sport i Rekreacja Szokujące historie Technologia i Internet Turystyka i Rekreacja Uroda i Zdrowie Wiadomości Związki i Seks
Ezoteryka Kino Lotto Radio
×

Wyszukaj artykuł


Historia pierwszego polskiego samochodu

Redakcja Pinbook | 02-04-2019 | skomentuj

Historia pierwszego polskiego samochodu

Oceń


Bezapelacyjnie za symbol naszej motoryzacji uważany jest „maluch” przez co większość z nas nie zastanawia zbytnio co działo się w krajowej motoryzacji w czasach bardziej zamierzchłych.

  Zobacz także  


CWS T1

Tak nazywał się pierwszy całkowicie polskiej konstrukcji samochód osobowy. Skonstruowany w dwudziestoleciu międzywojennym przez Centralne Warsztaty Samochodowe (stąd też nazwa) to popis inż. Tadeusza Tańskiego. Syn Czesława Tańskiego, polskiego pioniera lotnictwa i twórcy pierwszego polskiego szybowca, zasłynął z tworzenia konstrukcji niezawodnych i prostych w obsłudze i naprawie. W 1916r. Zbudował największy na świecie dwunastocylindrowy silnik o mocy 520KM przeznaczony do wodnopłatowców. Jego projekty zyskiwały podziw i zainteresowanie w całej europie do tego stopnia, że kiedy w trakcie drugiej wojny światowej w1940r. trafił do niemieckiego obozu koncentracyjnego, nawet okupanci proponowali mu współpracę. Tański, jako patriota i działacz wolnościowy odmówił jednak i tą decyzję przypłacił życiem.

Produkcja

Od 1927 do 1931r. Samochód powstawał w krótkich seriach w łącznej szacowanej ilości około 800 sztuk. CWS T1 już od dnia premiery prototypu wzbudził olbrzymie zainteresowanie wielu osób, w tym ówczesnego prezydenta RP – Ignacego Mościckiego, który jako jeden z pierwszych złożył zamówienie na naszego konkurenta dla brytyjskiego Rolls Royce’a Phantoma, czy włoskiego Fiata 503. Egzemplarze trafiały do urzędników, arystokracji i również do Wojska Polskiego.

Produkt  Centralnych Warsztatów Samochodowych oferowany był w pięciu wersjach nadwoziowych:
torpedo – osobowy z nadwoziem otwartym czterodrzwiowym
kareta – osobowy z nadwoziem zamkniętym czterodrzwiowym, 7-osobowy
berlina – osobowy z nadwoziem zamkniętym dwudrzwiowym
fałszywy kabriolet – osobowy z nadwoziem zamkniętym dwudrzwiowym
lekki ciężarowy – dwudrzwiowa kabina, część towarowa do zabudowy jako pick-up lub furgonetka.

Powstawały również wersje specjalne takie jak CWS T-1 Sanitarka, Ambulans, czy wersja ciężarowa. Założenia konstrukcyjne czyniły zeń samochód, w którego naprawie potrzebny był tylko klucz nasadowy i klucz do świec.

  Zobacz także  


Dane techniczne

W zależności od wersji masa własna wynosiła od 1150 do 1800kg. Napędzany był 4 – cylindrowym silnikiem o pojemności 2998 cm3. Skrzynia biegów z czterema przełożeniami przenosiła na tylne koła 61KM,  co jak na tamte nie było małą mocą. Niespełna 5 – metrowy pojazd znakomicie nadawał się do przewożenia w komfortowych warunkach nawet 6 osób. W połączeniu z niezawodnością i majestatycznym wyglądem czyniło to zeń krajowy produkt, którym chwaliliśmy się na arenie międzynarodowej.

Dalsze dzieje

Niestety większość egzemplarzy uległo zniszczeniu w trakcie drugiej wojny światowej. Istnieją pogłoski na temat lokalizacji tych samochodów, we Francji czy w Rosji, jednak na szczęście nie trzeba się aż tam fatygować. Polski konstruktor – historyk, pan Ludwik Róźański, w 2014 roku zbudował wierną replikę CWS 1, która działa równie dobrze  jak za dawnych czasów, a więc jeśli mamy odpowiednio dużo szczęścia i bystre oko,  to przy okazji wizyt na pomorzu może się nam taka okazja na „spota” nadarzyć. Życzymy tego sobie i wszystkim naszym czytelnikom.




Wszystko na temat: