×

Wyszukaj artykuł


Reżyser nie używał tylko wyobraźni

„Koszmar z ulicy Wiązów” naprawdę się wydarzył? Poznajcie historię pewnej rodziny

Redakcja Pinbook | 25-03-2020 | skomentuj

„Koszmar z ulicy Wiązów” naprawdę się wydarzył? Poznajcie historię pewnej rodziny

youtube.pl

Oceń


„Koszmar z ulicy Wiązów” to klasyk filmów grozy, który z pewnością zna każdy wielbiciel tego gatunku. Poparzony i oszpecony Freddy Kruger, który prześladuje i morduje podczas snu swoje ofiary, stał się jedną z najbardziej kultowych postaci w historii horrorów. Nie każdy pewnie jednak zdaje sobie sprawę, że upiorna historia opowiedziana w filmie nie jest jedynie wytworem wyobraźni scenarzysty i reżysera. Amerykański slasher stworzony przez Wesa Cravena został oparty na prawdziwej historii, która przydarzyła się niegdyś pewnej rodzinie.

  Zobacz także  

Video dnia:



Reżyser w jednym z wywiadów przyznał, że do nakręcenia filmu zainspirował go artykuł, który ukazał się w gazecie.

Historia imigrantów

Artykuł, któremu zawdzięczamy powstanie „Koszmaru z ulicy Wiązów”, opisywał historię imigrantów z Kambodży, którzy cudem przeżyli masakrę dokonywaną tam przez Czerwonych Khmerów. Uchodźcy znaleźli azyl w Stanach Zjednoczonych. Syn imigrantów na skutek strasznych przeżyć, cierpiał na zespół stresu pourazowego. Młody chłopak miał problemy ze snem, spowodowane wciąż nawracającymi i przerażającymi koszmarami. Były one tak realistyczne, że przez kilka dni powstrzymywał się przed zaśnięciem w obawie, iż zostanie zamordowany przez postaci ze swoich snów. W pewnym momencie był już tak wyczerpany okresem bezsenności, że nie mógł się dłużej powstrzymywać od zaśnięcia. Niedługo po tym jak zasnął, w nocy jego rodzice usłyszeli przerażające krzyki swojego syna – gdy dotarli do pokoju, chłopiec już nie żył.

  Zobacz także  


Pozostałe inspiracje

Wes Craven wyznał, że poza historią młodego imigranta do powstania filmu zainspirowały go także  pewne wydarzenia, których doświadczył we własnej młodości. Będąc małym chłopcem, spotkał na ulicy bezdomnego mężczyznę. Wyglądał on tak dziwnie i przerażająco, że potem stał się pierwowzorem dla kreacji postaci Freddy’ego Krugera. Z kolei imię filmowego mordercy zostało zapożyczone od chłopaka, który Cravena dręczył w dzieciństwie. Być może właśnie dlatego, że „Koszmar z ulicy Wiązów” jest inspirowany prawdziwymi wydarzeniami, do dzisiaj uchodzi za jeden z najbrdziej przerażających i przemawiających do wyobraźni horrorów, jakie powstały w historii kina.





Wszystko na temat:

Horrory Filmy Film Historia Kino Szokujące historie Wszystkie tagi



Dodaj komentarz