×

Wyszukaj artykuł

8 ciekawostek o filmie

„Taksówkarz”- zaskakujące fakty, o których mogliście nie wiedzieć

Redakcja Pinbook | 02-04-2020 | skomentuj

„Taksówkarz”- zaskakujące fakty, o których mogliście nie wiedzieć

youtube.pl

Oceń


Film „Taksówkarz” został nakręcony w 1976 roku przez Martina Scorsese. Jak większość z was dobrze wie, przedstawia on losy Travisa Bickle, w którego wcielił się fenomenalny Robert De Niro. Bickle jest weteranem wojny w Wietnamie, któremu żywe wciąż we wspomnieniach obrazy wojny nie pozwalają zasnąć. Postanawia więc znaleźć taką pracę, w której bezsenność okaże się zaletą – zatrudnia się w Nowym Jorku jako taksówkarz. W przeciwieństwie do innych taksówkarzy nie unika kursów do niebezpiecznych dzielnic miasta, w tym Bronksu. Nie może jednak wytrzymać panującego tam widoku – ulice są pełne brudu i panuje na nich zło, przemoc oraz prostytucja. Wkrótce Travis zaczyna tracić kontrolę nad sobą – jego ręce pokryją się krwią. „Taksówkarz” to niewątpliwie jeden z najważniejszych filmów w historii kina. Przedstawiamy więc kilka ciekawych faktów na temat powstawania tego niezwykłego filmu:

1. Obsada - poza Robertem De Niro, do roli Travisa byli brani tacy aktorzy, jak Jeff Bridges, Desi Arnaz Jr., Neil Diamond i John Travolta. Co ciekawe, nie chcieli jej przyjąć James Caan, Jack Nicholson i Al Pacino. Martin Scorsese też początkowo zamierzał przydzielić tę rolę Harvey’owi Keitel’owi.

2. Przygotowanie do roli – Robert De Niro przez blisko miesiąc pracował po dwanaście godzin dziennie jako taksówkarz. Żeby lepiej wczuć się w postać, studiował choroby psychiczne. Uczył się także dialektu środkowo-zachodniego języka angielskiego, żeby jego głos brzmiał odpowiednio apatycznie.

  Zobacz także  


3. Irokez – każdy dobrze zna fryzurę, którą Travis sam sobie robi w drugiej części filmu. Słynny irokez De Niro nie był jednak prawdziwy. Wynikało to z faktu, że po nakręceniu scen z irokezem aktor musiał nakręcić jeszcze materiał z pełną czupryną. Irokez aktora został zrobiony z grubego końskiego włosia, a następnie naklejony na sztuczną łysinę.

4. „You talkin' to me?” - słynna scena przed lustrem, w której aktor wypowiada swoją kultową kwestię „You talkin' to me?” została przez niego zaimprowizowana. Scenariusz nie określał dokładnie, jak ma ona wyglądać. Robert De Niro twierdzi, że pomysł na nią podsunął mu Bruce Springsteen, który podczas jednego z koncertów krzyczał w ten sposób do publiczności.

5. Reżyser – początkowo producenci nie brali wcale pod uwagę Martina Scorsese. W roli reżysera początkowo rozważali Briana De Palmę i Tony'ego Billa. Zdecydowali się jednak przydzielić tę funkcję Scorsese ze względu na to, że wcześniej już współpracował z Robertem De Niro.

  Zobacz także  


6. Pierwowzór postaci - postać Travisa w dużej mierze była inspirowana osobą Arthura Bremera urodzonego w 1950 r., który w 1972 r. strzelał do kandydata na prezydenta, George'a Wallace'a. Dokonał zamachu, po którym Wallace został sparaliżowany, a sam Bremer trafił do więzienia. W 1973 r. opublikowano fragmenty zapisków Bremera, pt. „An Assassin's Diary”, które trafiły do scenarzysty Paula Schradera.

7. Symbolika ubioru - Travis w filmie nosi kurtkę, która jest prawdziwą wojskową kurtką M65 używaną przez amerykańskich żołnierzy na wojnie w Wietnamie. Z kolei w końcowej scenie filmu De Niro zakłada ciemne okulary - w hołdzie polskiemu aktorowi, Zbigniewowi Cybulskiemu.

8. Restauracja – knajpa, do której przychodzi Travis, była prawdziwą nowojorską restauracją dla taksówkarzy o nazwie „Belmore Cafeteria”. Lokal ten już nie od dawna nie istnieje. Jednak budynek, który powstał na jego miejscu, również został nazwany „Belmore”.





Wszystko na temat:

Robert De Niro Martin Scorsese Filmy Film Kino Historia Ciekawostki Gwiazdy Wszystkie tagi



Komentarze: