× Biznes i Praca Dom i Ogród Finanse i Ubezpieczenia Gry Gwiazdy Kobieta i Dziecko Kuchnia Kultura i Rozrywka Moda i Odzież Motoryzacja i Transport Nauka i Edukacja Programy i aplikacje Reklama i Marketing Rekordy Sport i Rekreacja Szokujące historie Technologia i Internet Turystyka i Rekreacja Uroda i Zdrowie Wiadomości Związki i Seks
Ezoteryka Kino Lotto Radio
×

Wyszukaj artykuł



Aksinomancja - wyjątkowy rodzaj wróżby

To z całą pewnością jedna z najmniej przewidywalnych wróżb.  Do dziś nie wiadomo kto i jak wpadł na pomysł by w ten sposób odczytywać znaki losu, niemniej, do dziś prawdziwą zagadką jest sposób odcyfrowywania przekazów istot wyższych akurat w taki sposób.

Aksinomancja to wyjątkowe narzędzie pradawnych mediów. Ten rodzaj wróżby polega na odczytywaniu znaków za pomocą rozgrzanego topora i/lub półszlachetnego kamienia. Istnieją dwa warianty tego sposobu. 

 

 

Wariant I

W pierwszym z nich kładziemy na rozgrzanym ostrzu kamień. Dlaczego na rozgrzanym? Uważa się, że dopiero wtedy uaktywnia się jego energia. Na poziomo ułożonym toporze ustawiamy kamień, najlepiej szlachetny, gdyż to właśnie one obdarzone są największa mocą. Gdy już to zrobimy, obserwujemy ruch jaki wykona minerał, ułożony na rozgrzanym ostrzu. Jeśli utrzyma się on w miejscu i nie spadnie, oznaczać to ma zbliżające się nieszczęście. Jakie? Tutaj po odpowiedź najlepiej udać się do zawodowego wróżbity i poprosić by wykorzystał ten znak jako wsparcie swojej przepowiedni. Jeśli jednak kamień z ostrza spadnie, nie raz, nie dwa, lecz aż trzykrotnie – dzieje się rzecz przeciwna. Możemy być pewni, że właśnie przepowiedziano nam szczęśliwy los. 

 

Wariant II

Drugi wariant został najprawdopodobniej wymyślony w trakcie walk. Idąca na wojnę armia, nie zawsze zaopatrywała się w akcesoria wróżbiarskie, pozwalające poznać wyniki batalii jeszcze przed jej początkiem. Prawdę mówiąc, mało który jasnowidz posiadałby takie predyspozycje, gdyż walki są skupieniem i kumulacją tak wielkich ilościi energii, że próba zapanowania nad nią skazana jest z góry na porażkę. Sposób, o którym wspominamy polegał na wbiciu topora w pień drzewa lub skałę. Obserwując ruch ostrza i sposób opadania po oderwaniu, wojownicy dowiadywali się czy ta potyczka zakończy się dla nich szczęśliwie, czy też przeciwnie.

Chcesz poznać przyszłość? Dowiedz się co odsłonią przed Tobą karty Tarota!