2050 rok: Ziemia umarła, a my z nią. Zatrzymaj śmierć - zacznij żyć eko.

Opublikował: Redakcja Pinbook

Data publikacji: 28-06-2019

ocena: 0     skomentuj

Końców świata miało być już co najmniej kilka – przepowiadane przez Majów, Egipcjan. Sami naukowcy z NASA ostrzegali nas kilkakrotnie o tym, że w naszą planetę uderzy jakieś inne ciało niebieskie, które zmiecie nas z powierzchni ziemi. Niestety, nie mamy dobrych wieści. Czołowi, wybitni naukowcy zajmujący się polityką klimatyczną z Breakthrough National Centre for Climate Restoration obwieściło, że na naszej planecie przyjdzie nam żyć jeszcze tylko 31 lat, czyli do roku 2050. Wszystko rozbija się o wzrost globalnej temperatury, ale również o zmiany geologiczne. W związku z tym czeka nas topnienie pokrywy lodowców, podnoszenie się poziomu wód, ekstremalne upały poza progiem ludzkiej przeżywalności, przesiedlenia i wojny. Wszystko jest ze sobą powiązane, a jedna zmiana doprowadzi do następnych – efekt domina. Aby zapobiec globalnej katastrofie – rządy wszystkich państw muszą szybko zareagować i wprowadzić drastyczne zmiany m.in. przestawić się na zerową emisję zanieczyszczeń węglowych lub zrównoważyć jego emisję za pomocą technologii oczyszczających.
Inni grzmią także o tym, że mordujemy zwierzęta tym, że produkujemy i używamy za dużo plastiku, że wybieramy produkty z olejem palmowym i wszystkimi pochodnymi, że niszczymy naszą planetę. Dlatego zachęcamy do pochylenia się nad problemem i sprawdzenia kilku kroków, które mogą zatrzymać niebezpieczne zmiany, ochronić nas i przyszłych rezydentów Ziemi, a także pomóc zwierzętom żyć – nie tylko lepiej, ale w ogóle. Ale jak sprawić, żebyśmy byli bardziej eko i ochronili Ziemię?

Porady ekologiczne dla początkujących – małymi krokami do celu

Niektórzy są już zapaleni w boju, wiedzą co i jak. Świadomość Polaków czym jest ekologia jest nadal na niewielkim poziomie. Nawet jeśli tak twierdzą, potem okazuje się, że i tak ponad 60% osób korzysta ze słomek do swojego napoju lub drinka. Co więc robić, aby małymi krokami naprawiać planetę?

1. Oszczędzaj wodę i prąd – jeśli myjesz zęby to zakręć wodę w momencie, gdy je szczotkujesz. Kiedy wychodzisz z jakiegoś pomieszczenia, nawet na kilka minut – po prostu zgaś światło. Kiedy namydlasz się pod prysznicem, od razu zakręć wodę, a odkręć dopiero kiedy będziesz musiał się opłukać. Proste kroki, naprawdę banalne, o których dzieci słyszą już w przedszkolu. Cała filozofia polega na tym, że czasami po prostu trzeba o tym pomyśleć i przypilnować samego siebie.

2. Kiedy nie musisz to nie jeździj samochodem – warto przesiąść się na rower, a nawet do komunikacji miejskiej, która jednocześnie zawozi kilkadziesiąt innych ludzi w miejsce docelowe. Zmniejszona emisja spalin. Proste? Proste. A jeśli masz więcej czasu to wybieraj inne sposoby na dotarcie do celu, które nie wymagają jazdy ani autobusem, ani samochodem, ani żadnym innym środkiem komunikacji, który ma wysoką emisję CO2.

3. Segreguj śmieci – to też bardzo prosty punkt bo wystarczy, że nauczysz się co idzie do czego. Plastik oddzielnie (chociaż najlepiej, jakby nie było go wcale), papier oddzielnie i tak dalej, i tak dalej. O tym też dzieci uczą się już w przedszkolu, a ty nie dasz rady?

4. Nie bierz foliówek – można kupić jedną, porządną torbę na zakupy i zabierać ją ze sobą zawsze, kiedy się tam wybierasz. Można także kupić taką rozkładaną, małą i poręczną, którą można wrzucić wszędzie. Owoców i warzyw nie trzeba pakować w foliowe torebeczki, bo wystarczy wrzucić je luzem do koszyka i wygospodarować dla nich oddzielną torbę, którą przynosisz ze sobą lub kupić sobie specjalne, materiałowe woreczki na owoce i warzywa.

ekologia dla początkujących

5. Noś swoje pojemniki na jedzenie – po prostu. Kupujesz zestaw sztućców, a także pojemników, specjalny kubek i możesz prosić w restauracjach o taki sposób zapakowania ci jedzenia, jeśli potrzebujesz na wynos, a oni mają plastikowe albo styropianowe opakowania. A jeśli potrzebujesz wodę lub kawę – zamiast brać kubeczek, po prostu niech naleją ci w twój własny. W niektórych krajach dzięki temu kawa jest nawet tańsza! I pamiętaj o najważniejszym – zrezygnuj ze słomek. Zamiast tych plastikowych, jednorazowych – możesz kupić metalowe lub bambusowe, a nawet papierowe. Albo po prostu wypić drinka bez słomki. Wystarczy powiedzieć „dziękuję za słomkę”.

6. Pij kranówkę – wystarczy dzbanek lub butelka filtrująca. Po co ciągle kupować wodę (i to jeszcze w plastikowych butelkach!), skoro można zawsze móc nalać sobie takiej z kranu. To nawet dość perspektywiczne rozwiązanie, które pozwoli zaoszczędzić trochę pieniędzy.

7. Kupuj tyle, ile zjesz i nie marnuj jedzenia – chyba prosta zasada. Jeśli wiesz, że zjesz tylko zupę – nie zamawiaj drugiego dania. Kiedy robisz zakupy przemyśl je na tyle, by później nie wylądowały w koszu. W niektórych miastach są specjalne lodówki, do których można przynieść jedzenie i zostawić je dla tych, którzy bardziej tego potrzebują. Pamiętaj, aby nie były po terminie!

Dla tych zaawansowanych

To były porady dla tych, którzy swoje pierwsze kroki stawiają w ekologicznym stylu życia. Teraz przejdziemy do konkretów – dla osób, które poprzednie siedem punktów mają już za sobą.

1. Kupuj w second handach – niektóre sklepy mają fantastyczną ofertę z ubraniami z drugiej ręki i naprawdę można dla siebie coś upolować. W dodatku cena jest znacznie korzystniejsza niż przy ubraniach z sieciówki. A jeśli to rozwiązanie do ciebie nie przemawia to po prostu…

2. ...kupuj droższe ubrania, które starczą na dłużej – oszczędź trochę pieniędzy, a potem kup produkty, które będziesz nosił latami. Lepsze buty, dobrej jakości jeansy, uniwersalna koszulka z dobrego materiału.

3. Używane produkty i naprawianie rzeczy – znasz pewnie olx, gumtree i kilka innych stron, na których można dorwać dobrej jakości produkty, których już ktoś nie chce, za naprawdę śmieszne pieniądze. Ktoś i tak by je wyrzucił, bo byłyby mu zbędne, albo ma coś nowszej wersji. Po prostu odkup to i wykorzystaj u siebie. A dla bardziej zaawansowanych – upcycling i naprawianie rzeczy dobrych, nawet jeśli czasem będzie trzeba zainwestować więcej (zwróci wam się na tańszych ubraniach i butelce z filtrem).

4. Decyduj się na eko produkty – już nawet nie mówimy tylko o tym, że czasem warto wybrać ekologiczne jedzenie. Ale może można zmodyfikować nawet kosmetyki, których używasz? Może można podmienić coś w środkach czystości? Jest tego w Internecie dużo i te produkty powoli będą tańsze wraz ze wzrostem świadomości i rosnącą sprzedażą. A czasami wystarczy tylko zamienić plastikową buteleczkę z szamponem na taką szklaną. Albo zastąp papier toaletowy na taki, który pochodzi z recyklingu – tak samo dobry, a jeszcze często tańszy!

ekologia dla zaawansowanych

5. Ogranicz jedzenie mięsa – to już dla naprawdę wytrwałych! Mięso wcale nie jest nam potrzebne do życia, wystarczy odpowiednio zbilansowana dieta oparta na innych produktach. Do produkcji 1 kilograma wieprzowiny potrzeba średnio 14.900 litra wody; do produkcji kilograma wieprzowiny – 5,990 litrów, a drobiu – 4,330 litry. Jeśli nie chcesz z niego zrezygnować – ogranicz jego spożywanie. Jeśli nie dasz rady ograniczyć – przerzuć się na takie mięso, przy którego produkcji zużywa się najmniej wody. Uwierz, organizm podziękuje, jeśli zaczniesz jeść więcej warzyw i owoców!

Proste, małe kroki. Trochę chęci. Więcej samozaparcia – a możemy uniknąć katastrofy, jaka na nas czyha. Próbujcie! Warto. Chcemy przecież jeszcze pożyć. Chcecie przecież żeby wasze dzieci mogły dorastać w miejscu, w którym wy też dorastaliście. Może na początek nie „zero waste” z powodu restrykcji. Na początek po prostu „less waste”.

Oceń artykuł:
  • Średnia ocena: 0 (0 głosów)

0 (0 głosów)

Komentarze do artykułu: 0

Podoba Ci się artykuł?
Polub nasz fanpage