50 używanych aut przez które wpakujesz się na minę – cz. 7

Opublikował: Redakcja Pinbook

Data publikacji: 03-07-2019

ocena: 0     skomentuj

thinkstock

50 używanych aut przez które wpakujesz się na minę – cz. 7

Używane auta to dalej najchętniej przeszukiwany segment wśród planujących zakup czterech kółek. Samochody z drugiej ręki zwykle oferowane są w korzystnych cenach, a ich zakup nie obciąża portfela tak jak w przypadku pojazdów prosto z salonu, które jak wiemy już w momencie opuszczenia siedziby dilera tracą znaczną część wartości. Dzisiaj przyjrzymy się segmentowi aut miejskich używanych. Prezentujemy kolejną część listy aut używanych, których zakup może przynieść więcej problemów niż korzyści:

35. Fiat Panda II Dualogic (2003-2010r.)

Największe atuty tego zwinnego kompaktu z koncernu Fiata to prosta i łatwa w naprawie konstrukcja, która skutkuje wysoką trwałością pojazdów, oraz niską ceną ewentualnych reperacji. Nie w każdym przypadku możemy jednak mówić o tych cechach. Wersja Dualogic z silnikiem 1.2 posiada zautomatyzowaną skrzynię, od której wzięła swoją nazwę. To skomplikowane rozwiązanie, z siłownikami odpowiadającymi za obsługę sprzęgła i wybór biegów. Jego naprawa jest skomplikowana i nie każdy warsztat się jej podejmie, co za tym idzie, jest również kosztowna.

 Przeczytaj również poprzednią część serii - 50 używanych aut przez które wpakujesz sie na minę cz. 6

34. Ford Ka (1996-2008r.)

Swego czasu jeden z popularniejszych wyborów, gdy chodziło o stricte kompaktowy samochód, bardzo tani w zakupie jak i naprawie. Znalezienie jeżdżącego egzemplarza w kwocie poniżej 1000 zł to nic niezwykłego, ma to jednak pewien haczyk. Korozja wyeliminowała już większość wyprodukowanych egzemplarzy, a te które jeszcze się ostały, z pewnością prędzej czy później czeka ten sam los. Rdza trawi krawędzie drzwi, progi, mocowania zawieszenia – co może doprowadzić nawet do wyrwania tylnej belki.

33. Opel Corsa C Easytronic (2000-2006r.)

To bardzo popularny model w klasie kompakt. Idealnie wpisywał się w rolę samochodu do miasta, szczególnie z opcjonalną skrzynią zautomatyzowaną Easytronic. O ile to rozwiązanie faktycznie sprawdzało się w nowszych samochodach, o tyle dzisiaj większość Easytroników ma już znaczne przebiegi, co za tym idzie zużyte podzespoły. Nie każdy serwis zajmie się ich naprawą, a jeśli już to na pewno nie będą to tanie wymiany. Polecamy wersję z klasyczną, 4-biegową automatyczną skrzynią biegów. 

 Interesujesz się samochodami? Przeczytaj najlepsze artykuły z działu motoryzacja i transport już teraz!

32. Ford Fiesta V 1.3i/1.8D

Obecnie przeżywa już schyłek swojej kariery, nawet na rynku wtórnym. Niestety, wiek tego modelu robi swoje i ponad 20-letnie egzemplarze w większości przypadków skończyły już na szrocie, a te z końcówki produkcji, w niedługim czasie do nich dołączą. Kusi jednak ich niska cena zakupu, która może okazać się pułapką. Mowa tu o wersjach 1.3i z wałkiem rozrządu w kadłubie oraz dieslu 1.8. Silniki nie były zbyt trwałe już w momencie premiery, co dopiero mówić po dwudziestu latach. Dodatkowym „smaczkiem” są wycieki oleju na porządku dziennym.

31. Fiat Punto II 1.8 16V

Ulubieniec młodych kierowców, których kusił świetny stosunek ceny do osiągów. Najmocniejsza wersja fiata posiada lubiące się zepsuć wariatory faz rozrządu. Wypalenie uszczelki pod głowicą to również jeden z typowych mankamentów. To na co jeszcze należy zwrócić to podwyższone spalanie oleju, które doprowadzić może do zatarcia na panewkach. Remont silnika może kosztować tyle co zakup samochodu. Zdecydowanym sugerujemy rozejrzenie się za używanymi jednostkami, które lepiej wymienić, niż naprawiać.


Nie znalazłeś samochodu, którego szukałeś? Przeczytaj pierwszą część serii używanych aut, przez które wpakujesz się na minę.

Oceń artykuł:
  • Średnia ocena: 0 (0 głosów)

0 (0 głosów)

Komentarze do artykułu: 0

Podoba Ci się artykuł?
Polub nasz fanpage