TINDER - co to jest i jak z niego korzystać?

Opublikował: Redakcja Pinbook

Data publikacji: 20-03-2019

ocena: 0     skomentuj

Tinder to obecnie jedna z najpopularniejszych aplikacji randkowych. Niektórzy naprawdę wierzą, że mogą w ten sposób poznać kogoś ciekawego, w kim mogą się zakochać; innym zależy na poznaniu nowych osób, a jeszcze inni używają aplikacji do sextingu (forma komunikacji elektronicznej, w której obu stronom zależy na przekazywaniu sugestywnych, seksualnych obrazów lub treści). Obecnie z Tindera korzysta ponad 100 milionów osób na całym świecie. To całkiem imponująca liczba. Co jednak więcej można na jego temat powiedzieć?

CZYM JEST TINDER I JAK DZIAŁA?

Tinder to aplikacja, która prężnie działa na telefonach z systemem Android i iOS, ale w niektórych krajach również jako strona internetowa. Polega to na polubieniu się wzajemnie przez obydwie osoby, które z niej korzystają. Stwarzamy tam swój profil, a następnie przystępujemy do działania. Kilka ruchów w lewo (oznacza to, że ktoś nam się nie podoba), a potem ruch w prawo (dajemy komuś „serduszko”, czyli jest w kręgu naszych zainteresowań). Jeśli ten ktoś również nas polubi – możemy zacząć ze sobą rozmawiać. Istnieje również możliwość podłączenia swoich innych social mediów np. Facebooka, Spotify czy Instagrama, aby pokazać grono swoich znajomych, swoje inne zdjęcia, a także ulubioną muzykę i w ten sposób próbować się z kimś dopasować.

Działa ona na zasadzie geolokalizacji, czyli możemy wyszukiwać tylko osoby +- w swoim rejonie, w którym obecnie się znajdujemy. W przypadku, kiedy zdecydujemy się na wykupienie Tinder Premium, otrzymujemy dodatkowe opcje, które nie są możliwe w podstawowej wersji – szybciej i dłużej wyświetlamy się osobom, które nam się podobają, a także mamy możliwość dowolnie określić lokalizację, która nas interesuje.

DLACZEGO WARTO UWAŻAĆ?

To trochę randka w ciemno, nigdy nie wiemy kto znajduje się po drugiej stronie, więc naprawdę łatwo wpaść w sidła kogoś nieodpowiedniego. Bardzo łatwo również udzielić informacji, których normalnie nie powiedzielibyśmy osobie dla nas obcej. Internet nieco zaciera poczucie wstydu i strachu, a nawet zażenowania, dlatego tak chętnie dzielimy się tam z obcymi różnymi elementami naszego życia.
Niejednokrotnie głośno było o oszustach Tinderowych, którzy umawiali się z kobietami (lub z mężczyznami), a następnie dopuszczali się czynów karalnych np. gwałtów. Dlatego właśnie zawsze zachowujmy pełną trzeźwość umysłu w Internecie.

Łatwo również paść ofiarą cyberprzemocy – to już nie tylko to, co opisane zostało na górze, ale także to, co zwane jest obecnie „mową nienawiści” czy stalkingiem. To również bardzo niebezpieczne zjawiska, więc należy robić wszystko, aby tego uniknąć. Nie chcemy bowiem być w Internecie prześladowani.

Potrzebujemy miłości, to naturalne. Czasami ta potrzeba jest tak silna, że robimy wszystko, aby ją spotkać. Dlatego właśnie Tinder rejestruje najwięcej logowań w serwisie około 3 stycznia, czyli kiedy zaczynamy wypełniać postanowienie noworoczne o spotkaniu swojej drugiej połówki. Oczywiście, jeśli obydwie strony założyły tutaj profil w celu znalezienia wielkiej, prawdziwej miłości i trafią na siebie podczas „parowania” - mają szansę. W innym przypadku – należy mimo wszystko traktować aplikacje randkowym z delikatnym przymrużeniem oka.

Oceń artykuł:
  • Średnia ocena: 0 (0 głosów)

0 (0 głosów)

Komentarze do artykułu: 0

Podoba Ci się artykuł?
Polub nasz fanpage