Mamo, tato - czy jestem gorszym dzieckiem?

Opublikował: Redakcja Pinbook

Data publikacji: 05-04-2019

ocena: 0     skomentuj

Niejednokrotnie dzieci chcą mieć brata lub siostrę. Czekają na nie z wytęsknieniem, przyzwyczajając się do tego, że po urodzeniu coś będzie inaczej. Coś się zmieni, ale nikt dokładnie nie powie co. Rzucają lakoniczne hasła w stylu „teraz mama będzie musiała trochę więcej czasu poświęcić twojemu braciszkowi” albo „będziesz musiała czasem pomóc rodzicom w opiece nad siostrą”. Ale co to właściwie znaczy?
Dzieci, które nie zostaną odpowiednio przygotowane na przyjście na świat rodzeństwa, mogą po urodzeniu malucha czuć się kompletnie zagubieni i wyobcowani. A w późniejszym czasie dochodzi poczucie niesprawiedliwości.

Nie wszyscy potrafią odnaleźć się w nowych sytuacjach

I tak właśnie jest z dziećmi. Kiedy nagle mama przynosi do domu małego brzdąca, a potem kompletnie zatraca się w opiece nad nim, starsze dziecko nie wie co się dzieje. Czuje się odrzucone, niepotrzebne i strasznie zabiega o uwagę swoich rodziców. Czasami dzieją się rzeczy ekstremalne – nagle starsze dziecko odczuwa kompletną niechęć do swojego młodszego brata czy małej siostry. Nie chce go i już. Z biegiem czasu albo to samoczynnie się polepsza, albo gdzieś głęboko zostaje w dzieciach rana, która już nigdy się nie zabliźnia. Dlatego dobrze jest przygotować swoje dziecko na to, że coś faktycznie się zmieni i na powiedzenie mu co to będzie. Rodzice sami muszą zdawać sobie sprawę, że choć to mniejsze dziecko naprawdę potrzebuje wiele uwagi, to mają też drugie – starsze, ale nadal dziecko, które także potrzebuje ogromu wsparcia, uwagi i miłości.

Pierwsze dziecko ma gorzej

Rodzice nie do końca są jeszcze doświadczeni – chuchają i dmuchają na dziecko, na mniej rzeczy pozwalają, o więcej się martwią. Są również bardziej surowi. W kwestii drugiego, młodszego dziecka, już to tak nie wygląda. Nauczeni doświadczeniem są bardziej pobłażliwi, chętniej podchodzą do różnych pomysłów np. puszczania gdzieś swojego młodszego potomka. W takich momentach starszemu z rodzeństwa trochę otwiera się przysłowiowy „nóż w kieszeni”, bo czują ogromną niesprawiedliwość i komunikują to rodzicom słowami „ale jak ja byłem w jego wieku, to mi na to nie pozwalaliście” i otrzymuje w zamian „ale czasy się zmieniły”. Nie tędy droga.

Jak odpowiednio przygotować starszego potomka do tego, że pojawi się młodsza siostra/brat i się coś zmieni?

    • Rozmowa – dużo o tym rozmawiajcie, opowiadajcie jak to teraz będzie wyglądało. Pytajcie, czy czegoś się boi. Kiedy już będzie miał w domu wyczekanego brata lub siostrzyczkę, co jakiś czas starajcie się zapytać starsze o jego uczucia. Zacieśniajcie więzi
    • Pozwólcie mu pomagać – nie odpychajcie go od pomocy przy mniejszym dziecku, dzięki temu będzie czuło się ważne i docenione. Będzie odczuwało ogrom zaufania z waszej strony
    • Kiedy mniejsze śpi, poświęć starszemu swój czas – pobudujcie z klocków, posłuchaj go, pogadajcie o czymś, obejrzyjcie coś razem, pograjcie w jakąś grę. Po prostu poświęć się mu

Nigdy nie dawajcie odczuć swoim dzieciom, że są „gorsze”, bo są starsze. Rodzice często mają dryg do przyklaskiwania młodszym niezależnie co by zrobiło, do łagodniejszego wymierzania kar i faworyzowania bo „przecież jest młodsze”. To nikomu nie wyjdzie na dobre. Młodsze poczuje, że jest bezkarne, a starsze borykać będzie się z uczuciem niesprawiedliwości i nierównego traktowania. A chcemy żeby dzieci czuły się tak samo ważne.

Oceń artykuł:
  • Średnia ocena: 0 (0 głosów)

0 (0 głosów)

Komentarze do artykułu: 0